AUDIO/ODTWARZANIE
Grechuta, Wędrówka
Katalog: Grechuta mniej znany
Słowa: W. Faber
Muzyka: M. Grechuta
Wykonanie: M. Grechuta
Album: Droga za widnokres 1972
Muzyka: M. Grechuta
Wykonanie: M. Grechuta
Album: Droga za widnokres 1972
Dodaj komentarz:
«
‹ poprzednie
następne ›
»
strony:
1
/// lotność tych słow ciagle dzwieczy mi w uszach ... ;>
płynność jakiej mi brakowało :)
piękne . uwielbiam piosenki Marka.
porazajace piekno ujmujacej madrosci slow
tekst po prostu zwala z nóg - absolutnie boski kawałek choc melodia banalna
swietna muzyka dla dwojga:") mko:)
bzdeki na poczatku:P
bzdeki na poczatku:P
«
‹ poprzednie
następne ›
»
strony:
1



Zerwane mosty, braknie łódki,
Więc nie dojdziecie na brzeg morza,
Co będzie brzegiem tej wędrówki.
Więc pójdziesz sam, zobaczysz w drodze,
Jak czas powiela ludzkie twarze.
Będziesz dla ziemi pożądaniem
I dla pocisków drogowskazem.
Drogą od myśli do maszyny,
Drogą od łódki do okrętu,
Skąd idzie, że nie jesteś pewien,
Wierności wymyślonych sprzętów.
Gdy wchodzisz w las stajesz się drzewem,
Co w twojej ciszy się rozrosło,
A kiedy nurt przemierzasz łódką,
Wtedy udziela ci się wiosło.
Nie znajdziesz obiecanej ziemi,
Od pól polarnych aż po równik.
I tylko czasem będą chwile,
Gdy serce tak jak most zadudni.
Gdy ptak zawraca ku ścierniskom,
Niepokój bruzd rozdajesz polom
Prześcigniesz ptaka w locie myślą,
Z zazdrości ptakom jest samolot.
Warstwice chmur nad twoją głową,
Obłoków przeoranych błękit.
Gdy ziemię niepokoisz ziarnem,
Osiądzie ziemia w bruzdach ręki.
Brzegi rozejdą się wzdłuż rzeki,
Zerwane mosty, braknie łódki,
Więc nie dojdziecie na brzeg morza,
Co będzie brzegiem tej wędrówki.